Garść zdań o danych gości
Zamiast tabelki — po prostu wyjaśniamy, akapit za akapitem, skąd się co bierze.
Piszesz do nas, więc coś zapisujemy
Kiedy ktoś wysyła zapytanie przez formularz, w skrzynce zostaje podpis, adres do odpowiedzi i sama treść wiadomości — inaczej trudno byłoby odpisać komukolwiek.
Jeśli w wiadomości pojawi się numer telefonu, trzymamy go przez cztery tygodnie, wyłącznie na wypadek potwierdzenia wizyty, i potem po prostu go tracimy.
Rachunki z baru leżą tak długo, jak nakazują przepisy o księgowości — to jedyny zapis, jaki wiąże się z samą grą, i nie dotyczy on nikogo personalnie, bo kont graczy nie prowadzimy.
Masz nad tym pełną kontrolę
Wystarczy jedna wiadomość, żeby dowiedzieć się, co konkretnie figuruje przy Twoim imieniu w naszej skrzynce.
Ta sama wiadomość może poprosić o poprawkę, usunięcie albo o to, żebyśmy w ogóle przestali odpisywać — każda z tych prośb trafia pod adres wskazany w części kontaktowej strony.
Jeszcze dwa szczegóły
- Ktoś inny zobaczy moje dane?
- Wyjątkiem są tylko sytuacje, w których wymaga tego samo prawo.
- Gdzie znajdę nazwę podmiotu?
- W warunkach korzystania, w akapicie o tym, kto prowadzi tę stronę.